W ostatnich latach horror stoi głównie skrzypiącą długowłosą zjawą i świrem z siekierką, jednak od czasu do czasu zdarzają się jeszcze produkcje nawiązujące do trendów, które były popularne ledwie dekadę temu. Takim filmem jest na przykład „Rasa”, dzięki której na chwilę odżywa nurt straszenia zdziczałymi bądź zmutowanymi zwierzętami (tutaj: psami).